1. vitno Punkty: 690
    O sobie...

    Realista, lub jak kto woli, dobrze poinformowany optymista. Uparty, czasem cyniczny z odrobiną dawki ironii. Marzyciel, romantyk, wiecznie bujający w chmurach, ale tak ogólnie, to da się mnie lubić;)

  2. vitno Punkty: 690

    No to mam dylemat. Mianowicie mam odlozona pewna sume pieniędzy, a teraz szykuje mi sie wiekszy zysk w pracy i co mam wybrac. Kupic tanszy(starszy) samochod i nowego laptopa czy odpuscic laptopa i dolozyc do lepszego samochodu?

  3. vitno Punkty: 690

    Czy ktoś z was borykał się kiedyś z problemem zazdrości? Jeżeli tak, to jak dał sobie radę z tym kłopotem? Mam na myśli zazdrość, że ja jestem zazdrosny o kogoś, a nie ktoś o mnie. Z góry dziękuje za każdą radę.

  4. vitno Punkty: 690

    Mam pytanie do wszystkich użytkowników, do was, którzy to przeczytacie. Jestem w dziwnym momencie mojego źycia i nie wiem co mam dalej robić, jak odnaleźć "siebie", jak odnaleźć swoje miejsce na ziemi? Wiem, że pytanie dziwne i w pewnym sensie...

  5. vitno Punkty: 690

    Pytanie co wybrać? Pracę za 7zł brutto za godzinę plus prowizje czy pracę za 1500zł brutto za miesiąc plus możliwe premie i prowizje?

  6. vitno Punkty: 690

    Coś o tym wiem. Co prawda sam jestem studentem prawa, ale nie znoszę takich zachowań. Co fakt to fakt, nie należy generalizować, ale niestety większość prawników, to takie buraki. To już na studiach widać, ledwo co zaliczy pierwszą sesję, a już robi się z takiego jegomościa "wielki" prawnik... Żałosne. Dobry prawnik, to inteligentny prawnik, który potrafi załatwić sprawy wykorzystując swoją wiedzę, inteligencję i umiejętności, a nie taki co straszy innych swoją władzą, stanowiskiem czy pozycją. Ten drugi typ to zwykły buc.

  7. vitno Punkty: 690

    Dziś dla odmiany dzień jest miły:) Dostałem upragnioną pracę:D:D:D

  8. vitno Punkty: 690

    Ciężka sprawa, ale proponuję abyście spokojnie o tym rozmawiali. Z Twojej strony wymaga to cierpliwości, spokoju i wytrwałości, a przede wszystkim czułości. Filmy porno w takiej sytuacji, to moim zdaniem kiepski pomysł. Spróbuj takiego "wariantu", że tak to nazwę. Kup książkę odnośnie Kamasutry, najlepiej dobrze ilustrowaną i z dobrymi opisami, zaopatrz się w olejki zapachowe, świece i mogą też być(ale nie muszą) kadzidełka. Zróbcie sobie taki miły wieczór, z dobrym winem, przy świetle świec z aromatem olejków, odpowiednią muzyką(idealny do takiej sytuacji jest Barry White). Koniecznie przed wieczorem poczytaj o masażu relaksacyjnym i erotycznym i kup oliwkę do ciała. Zacznijcie przeglądać taki album Kamasutry, porozmawiajcie, zaproponuj masaż, a reszta zależy od Twojej inwencji i waszej "współpracy":)

  9. vitno Punkty: 690

    Tylko pozazdrościć, że takich nie masz... Gdzie żyjesz... W raju?

  10. vitno Punkty: 690

    Coś mnie zaraz trafi! W życiu nie spodziewałem się, że spotkam w pewnych kręgach tylu fałszywych i zakłamanych ludzi... Nie lubią Cię, bo coś masz lub gdzieś byłeś, najpierw uśmiechają się do Ciebie, a potem masz obrabiany tyłek:/ Co...

  11. vitno Punkty: 690

    Dobre, ktoś bardzo kreatywny tę raklamę wymyślił:]