Poeci piszą "szyfrem" a możliwości odszyfrowania jest tyle, ilu ludzi czyta :). Kiedyś czytałem o teście jaki przeprowadziła jakaś instytucja czy gazeta, mający na celu analizę wiersza pisarki. Nie pamietam nazwiska ale to była polska pisarka. Tak wiec miała za zadanie zinterpretowac swój własny wiersz a następnie oddano go do oceny jednemu z nauczycieli zasiadajacemu w komisji maturalnej. Nauczyciel oczywiście nie wiedział czyja prace ocenia, pisarka dostała ocenę dostateczną ponieważ jej interpretacja była rozbieżna z interpretacja nauczyciela. Takie to "nasze" umysły rożne-rozniste ;).