-
ateista
Gość
Doszedłem do wniosku że nie ma Boga! No bo niby gdzie on ma być? Skoro nie dał mi znać osobiście o swoim istnieniu ani nie ujawnił się publicznie w sposób wiarygodny, no to tak jakby nie było go w ogóle! Tylko co w takim razie z sensem życia?...
