Matt Punkty: 9210

A mianowicie, poznałem jakiś czas temu poznałem fajną dziewczynę, a raczej zostałem z nią zapoznany bo jest to znajoma, znajomych i tak już parę razy się spotkaliśmy, oczywiście zawsze w gronie znajomych. Zauważyłem pewne znaki, a mianowicie zawsze jak coś mówię się uśmiecha, bawi się przy mnie włosami, a także zawsze siadała blisko mnie, no i oczywiście co zauważyłem i co można dostrzec zawsze kątem oka to, to że cały czas na mnie patrzy, albo po prostu gapi się. Zawsze byłem luźnie ubrany (Luzacko) A dziś musiałem być w garniturze i co? Koniec zero zainteresowania z jej strony mną, czym to jest spowodowane i jaki jest tego powód?

  1. KOCHANA Punkty: 5790

    Matt z tym garniturem to pewnie przypadek, może ona tak tak długo dawała Ci sygnały a Ty nic nie robisz no i zrezygnowała już i tyle

  2. A co ja miałem robić? Jeszcze w gronie znajomych, tak to normalnie gadaliśmy, no nic następnym razem zaryzykuje i spytam się jej czy by chciała się ze mną spotkać sam, na sam. Może się zgodzi. ;)

    Matt Punkty: 9210
  3. KOCHANA Punkty: 5790

    jak to co miałeś robić? zagadać, zaprosić ją gdzieś a nie sie patrzeć jak wól w malowane wrota i to jeszcze kątem oka i czekać że ona wszystko zrobi za ciebie, może myślałeś że to ona ciebie ma zaprosić na randkę? działaj.

  4. Będę działał ;) Tylko że kurczę mnie ona troszkę onieśmiela, trzeba się przełamać.

    Matt Punkty: 9210
  5. KOCHANA Punkty: 5790

    trzymam kciuki, a twoja nieśmiałość jest urocza :) zdaj potem relację jak poszło ;)

  6. Hmm... Yyy... Wiesz, co ja mysle? Kup czerwone ""Ferrari""

    maserati Punkty: 39820
  7. bum Punkty: 55343

    A wiecie co ja myślę? może Matt ma większe ambicje niż podrywanie dziewczyn które lecą na auta... a swoją drogą, Ty pewnie "wyrywasz" na maserati?.....

  8. Dobrze myslis i zle myslisz... Mnie niestety nawet nie stac na malucha, a co dopiero mowic o maserati. Nie podrywam dziewczyn, bo jestem biedny i nie mam nawet mieszkania, co jest wazne, bo jakbym poznal milosc, to niemialb jej gdzie zamieszkac. Jedyne co mam to tylko siebie i nic wiecej oprocz dwojga rak. Trudno jest cokolwiek stwierdzic na podstawie opisu sytuacji Matta, bo nie zgadniemy poki sie nie dowiemy tego od tej dziewczyny, nie eozmawiajac z nia o tym, co mysli i co sie nam wydaje. Ciekawe jest to dlaczego ludzie tacy sa jacy sa i dlaczego robia to co robia...

    maserati Punkty: 39820
  9. bum Punkty: 55343

    moje pytanie dotyczące maserati było oczywiście retoryczno-ironiczne.. ale mniejsza z tym. Co do reszty Twojego wpisu, to nie zgadzam się że bieda czy brak mieszkania jest przeszkodą do "podrywania" szukania miłości etc. Może moje podejście jest naiwne, ale myślę , że nie dla każdego takie sprawy są przeszkodą, przecież nie każda kobieta jest materialistką, do tego pisałeś że masz 40 lat, większość kobiet w Twoim wieku ma już mieszkanie i nie potrzebuje kierować się w swoich sercowych wyborach tym czy wybranek będzie miał ją "gdzie zamieszkać". Przypomina mi się piękna piosenka "Nie mogę Ci wiele dać" zespołu Perfekt, najpiękniejsze i najważniejsze co możemy dać to miłość, a pieniądze i mieszkanie to sprawy drugorzędne. Piszesz, że jedyne co masz to tylko siebie i dwoje rąk, a na pewno jest wiele kobiet które docenią Ciebie, to jakim człowiekiem jesteś, co masz w sercu itd. a nie zawartość portfela.

  10. Wszystkich nas kocha Bóg

    Rozsądny Gość

Kod

Pozostało znaków: 1000