Średni ze mnie gospodarz bo wszelkim rachunkami zajmuje się druga połowa ale wraz z informacją o nowych czynszach, opłatach itp przeczytała mi, że za m3 wody płacimy ponad 5zł i do tego za "ścieki" ponad 4zł. Jak mniemam "ścieki"=zużycie no bo przecież nie mam licznika np na odpływie z kibla.. Tak więc czy wylewam wodę przez okno, czy do kwiatków płacę za nią praktycznie podwójnie!!!
Dodano: 02.02.2010 13:04:21
-
Gospodarz
Gość
Ja też niedawno odkryłem to ciekawe zjawisko, tyle że wygląda to tak (wieś pod Wawą): WODA: 2,74 zł netto/m3 ŚCIEKI: 4.60 zł netto/m3 Czyli za ścieki prawie 2x więcej niż za wodę!! A gdzie ŚCIEKOMIERZ się pytam???!!! Co jeśli wodą kwiatki podlewam w ogrodzie, czemu mam za to bulić potrójnie?
-
Jeżeli chodzi o mieszkania w bloku to nie ma rady. Z drugiej strony ile wody idzie na podlanie kwiatów. W domkach można zamontować osobny licznik na ogród i dla takiego zużycia liczy się tylko koszt wody bez ścieków.
paw
Gość
