tak, wreszcie i mnie to spotkalo... moja przyjaciolka zrobila mi awanture o chlopaka ktorego zna 3 miesiace (a mnie 3 lata). nagadal cos do niej na mnie a ona mu wierzy... zaraz sie dowiem ze go podrywam. nie wiem czy smiac sie czy plakac...
Dodano: 20.12.2010 21:44:03
-
olkaa88
Punkty: 3029
Dziwie się ze nazywasz ja przyjaciółką :( porozmawiaj z nią, jeśli nie pomoże daj sobie spokój z ta ,,przyjaźnią'' Powinna w pierwszej kolejności stać za tobą murem
-
niestety dziewczyny bardzo czesto wrecz glupiejá z powodu chlopakow....
bum
Punkty: 55343
-
effi
Punkty: 56447
pogadaj? podeszlam dzis do niej, przywitalam sie a ona nawet na mnie nie spojrzala i minela mnie jak powietrze. dwa razy probowalam i dwa razy nic z tego nie wyszlo. wiecej juz nie bede. a co dziwniejsze jej 'boy' sie ze mna wital dwa razy i jeszcze nie mogl uwierzyc ze sie do mnie nie odzywa. jednak to jest prawda "kto przestal byc Twoim przyjacielem, nigdy nim nie byl'
-
jak znam zycie to kiedy rozstanie sie z chlopakiem wroci do Ciebie z placzem...
bum
Punkty: 55343
-
effi
Punkty: 56447
A ja wtedy co? Mam ja przyjąć jako syna marnotrawnego? Nawet jeśli to i tak dobrze to sobie zapamietam. I nie chodzi o zywienie urazy ale po prostu. Trudno mi to będzie wyrzucić z pamięci bo mi strasznie przykro...
-
rozumiem Cie, mialam podobna sytuacje pare lat temu.
bum
Punkty: 55343
-
effi
Punkty: 56447
i jak sie to skonczylo jesli mozna spytac?
-
koncem przyjazni , ale tutaj bylo kilka powodow nie tylko ten jeden, zreszta nie kieruj sie tym bo kazda sytuacja jest odrebrna i niepowtarzalna.
bum
Punkty: 55343
-
effi
Punkty: 56447
Jasne. Tylko byłam ciekawa jak to było u Ciebie. Zobaczymy co będzie u mnie...
-
zastanow sie tylko jak to wrozy na przyszlosc...
bum
Punkty: 55343
