Pewnego dnia, na placu targowym, pośród tłumu ludzi siedział niewidomy z kapeluszem na datki i kartonikiem z napisem: "Jestem ślepy, proszę o pomoc" Pewien mężczyzna, który przechodził obok niego. Zauważył, że jego kapelusz jest prawie pusty, zaledwie parę groszy... Wrzucił mu parę monet, po czym bez pytania niewidomego o zgodę. Wziął jego kartonik, odwrócił na druga stronę i napisał cos.... Tego samego popołudnia, ten sam mężczyzna znowu przechodził obok tego samego niewidomego i zauważył, że tym razem jego kapelusz jest pełen monet. Niewidomy rozpoznał kroki tego człowieka i zapytał go czy to on odwrócił kartonik i co na nim napisał...... Mężczyzna odpowiedział: " nic co nie byłoby prawdą. Przepisałem Twoje zdanie tylko troszkę inaczej." Uśmiechnął się i oddalił.... Niewidomy nigdy się nie dowiedział, że na jego kartoniku było napisane: "dziś wszędzie dookoła jest wiosna.. A ja nie mogę jej zobaczyć..."
Dodano: 03.10.2010 01:24:41
-
effi
Punkty: 56073
Myśl / słowa są bronią / tarczą...
-
Wzruszylem sie. Chyba mientki jestem.
banweet
Punkty: 2952
-
JAotwórz
Gość
PS. TYLKO CIENIASY SIE WZRUSZAJOM!!!
-
Cienias to ty jestes ofiaro losu.
banweet
Punkty: 2952
-
effi
Punkty: 56073
tylko ktos bez serca (i mozgu) sie nie wzrusza bo nie ma emocji
-
Mądrze "powiedziane".
banweet
Punkty: 2952
-
Rasta22
Punkty: 3241
Bardzo miło z jego strony. Pięknie to napisał.
-
epsoneczka
Punkty: 53

