effi Punkty: 56447

Własnie rozpoczął się jeden z najgorszych dni w roku.... Najgorszy... :(((

  1. bum Punkty: 55343

    ojjjj co się stało? I skąd wiesz że ten dzień będzie najgorszym skoro dopiero się zaczął? masz jeszcze 23h 15min na to by moneta tego dnia odwróciła się na lepsze :) głowa do góry :)

  2. Chodzi mi o te nieszczęśliwa datę 3 X, bo być może ten nieszczęsny dzień sam w sobie będzie udany ale to wspomnienie sprzed roku mnie dobija!

    effi Punkty: 56447
  3. bum Punkty: 55343

    wybaczcie moją ignorancję, ale jedyne co mi się kojarzy z tą datą to zawalenie kamienicy, mówisz o tym czy coś pominęłam?

  4. Nie. Nie sadze żebyś pamiętała. Jeśli chodzi o te datę jestem wielka egoistka bo wtedy moje Kochanie wyszło za maz!

    effi Punkty: 56447
  5. bum Punkty: 55343

    Efii... wiem , że jak się ma taki stan ducha jak Ty zapewne masz dziś, to pewnie wszystko brzmi jak banał, a w szczególności jakieś maksymy itd, ale mimo to chciałam Ci pozostawić tutaj cytat z Alchemika: "Bo nie żyję ani w przeszłości ani w przyszłości.Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda Ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem"... myślę że, nie warto co rok popadać w chandrę na wspomnienie kogoś kto i tak wolał kogoś innego.Czasem trzeba jakiś rozdział w życiu zamknąć i wtedy jest miejsce by otworzyć nowy...mam nadzieję , że jednak ten dzień będzie dla Ciebie wesoły i szczęśliwy.

  6. Dziękuje za cytat. Jest piękny a Paulo Coelho należy do moich ulubionych pisarzy wiec trafilas idealnie. Staram się nie smucic ale czasem bywa cieżko. To jest już właściwie rozdział zamknięty bo kontakt się urwał ale... jakaś rana w sercu pozostała. Avxolwiek myśle ze udało mi się jakoś, gorzej lub lepiej, z tym uporać :)

    effi Punkty: 56447
  7. bum Punkty: 55343

    Ja też go uwielbiam, teraz czytam "Piątą Górę" , a co do Twojego problemu to z doświadczenia wiem, że powiedzenie "Czas leczy rany" nie jest suchą maksymą... naprawdę wiele w tym prawy. Może zamiast kojarzyć tą datę z przykrą sytuacja sprzed roku, dobrze by było spróbować paradoksalnie odwrócić ją na pozytyw i każdą myśli o tym co było przed rokiem zastępować myślą, że jesteś o wiele silniejszą i mądrzejszą kobieta niż rok temu, a za rok o tej samej porze będziesz jeszcze mocniejsza :).

  8. A wiesz co? Do tej pory nie patrzylam na to od takiej strony tylko ciagle się bebralam w myślach w stylu ze jeszcze rok temu była przy mnie a teraz siedzi z jakimś facetem którego bym się brzydzila dotknąć kijem i przez folie (już nawet pomijając moje osobiste preferencje). A co do Coleho to bardzo lubię "Bride" i "Być jak płynąca rzeka". A oto cytat który chyba najbardziej ze wszystkich mnie poruszył: Miłość jest jak tama. Jeśli pozwolisz, aby przez szczelinę sączyła się strużka wody, to w końcu rozsadza ona mury i nadchodzi taka chwila, w której nie zdołasz opanować żywiołu. A kiedy mury runą, miłość zawładnie wszystkim. I nie ma wtedy sensu zastanawiać się, co jest możliwe, a co nie, i czy zdołamy zatrzymać przy sobie ukochaną osobę. Kochać – to utracić panowanie nad sobą.

    effi Punkty: 56447
  9. bum Punkty: 55343

    Właśnie to jak podchodzimy do jakiejś sprawy, jak na nią patrzymy może zmienić niesamowicie wiele, a myślę że, takie emocje jak Ty teraz masz, jakaś chandra , tęsknota może gorycz.. są bardzo destrukcyjna dla psychiki, a nawet zdrowia fizycznego , i to najgorszy rodzaj destrukcji bo jest taki "przyczajony", jak powolny proces którego nie odczuwamy a czyni niesamowite szkody. Ten cytat który tu dałaś, jest bardzo prawdziwy, ale ludzie rzadko teraz myślą w ten sposób, to chyba dlatego , że w dzisiejszych czasach chcąc czy nie chcąc obracamy się w tzw kulturze instant.

  10. To trochę jak nowotwór. Toczy Cię podstępnie nawet tego nie odczuwasz ale kiedy zaczniesz to jest za późno. Ja mam nadzieje podjęłam 'leczenie' dostatecznie wcześnie. Jest mi tylko przykro z jeszcze jednego powodu: oddałam sercu komuś bez serca, bo tak jak Ona nigdy nie kochała ani nie pokocha mnie tak samo nigdy nie kochała i pewnie nie pokocha swojego męża (tfu!). Ja o tym wiem bo znam ją dosyć dobrze. Miłość jest jednak ogromnym wyzwaniem dlatego ludzie się go boja. Nie chcą wpuszczać do swego serca nawet strozki tak silnego uczucia w obawie przed tym ze ta miłość nimi zawladnie

    effi Punkty: 56447

Kod

Pozostało znaków: 1000