Wszystko zaczęło się tak niewinnie od wyjazdu nad wodę... Która była tak zachęcająco czysta i ciepła. Nagle naszla mnie niepochamowana chęć poplywania wiec nie namyslajac się wiele zostawilam na brzegu telefon i buty i dosłownie w ubraniu wskoczylam do wody. Potem zupełnie przemoczona wsiadlam do samochodu przy okazji solidnie nawadniajac tapicerke. Zatrzymalam się w najbliższym lesie żeby trochę wyzmiac przemoczone rzeczy i gdy tak sobie stalam odziana jedynie w strój Ewy zorientowalam się ze od dłuższej chwili przygląda mi się zza zakretu grupka facetów. Jednocześnie zachcialo mi się śmiać i płakać bo wcześniej zupełnie ich nie zauważyłam... Ale nic to. Ubralam się jak najszybciej i zapominając nawet o bieliznie która utytlalam w ziemii wskoczylam do samochu i nadal totalnie przemoczona pojechałam do pobliskiego palacyku na kawę... :))) tylko czemu inni klienci się tak dziwnie patrzyli to nie mam najmniejszego pojęcia... ;)
Dodano: 23.08.2010 22:05:25
-
banweet
Punkty: 2952
Dokładnie. Czasami rozumiemy swoje zachowanie po fakcie. Tak czy inaczej to był impuls chwili i zrobilas to co chcialas i przypuszczam ze się Tobie podobało :-). Przynajmniej tym facetom ;-) napewno się podobało.
-
Tak, mieli piękne kino za darmo ;) strasznie mi głupio było no ale cóż... Carpe diem :))
effi
Punkty: 56447
-
banweet
Punkty: 2952
Można by spróbować iść na plaże naturystów. Tylko nie wiem czy bym się odważył .
-
Ja tez. Dlatego plywalam w ciuchach bo nie miałam smialosci się rozebrać :) a w lesie myślałam ze nikt mnie nie widzi
effi
Punkty: 56447

