Logo wolę obecne. A kota nie zamykam :). Raz było takie zajście, że owy miauczek przebiegł facetowi drogę. Gosciu zatrzymał się, zaczął trąbić, następnie rzucił w stronę kota parę kolorowych słów, wrócił do auta, zawrócił i pojechał :D. Na co mój kumpel: "Ty jełopie jeden" ;) Dla mnie pt. 13 to nic strasznego, nawet w sierpniu był. Dzień jak codzień. Co do cmentarzy nie bywam często bo do najbliższego 5km, nie chce mi sie jeździć.