bonzo Punkty: 1603

Pojechałem dzisiaj na obiad do Krakowa i tak padało, że nie zwróciłem uwagi na zakaz parkowania (parkowanie wyłącznie dla posiadających pozwolenie), postawiłem wóz i zadowolony udałem się do rynku. Jakież było moje zdziwienie i wkur...zenie jak po przyjściu okazało się, że mam założoną blokadę i trzeba było czekać na straż miejską. W duchu już przeklinałem funkcjonariuszy, wyobrażając sobie wysokość mandatu. Przyjechali, byli bardzo biurokratyczni, nie chcieli w ogóle słuchać moich wyjaśnień po czym...skończyło się tylko na pouczeniu... A podobno krakowiacy to "centusie". Duży Pozytyw dla tych Panów!

  1. hybryda Punkty: 809

    Miałeś farta. ;-)

  2. W Poznaniu by się tak napewno nie skończyło. :)

    barthwroc Punkty: 258

Kod

Pozostało znaków: 1000