W mojej firmie produkty, które są kluczowe do sprzedaży nazywa się "twardymi". Nasz dyrektor podszedł dzisiaj do mojej 56-letniej koleżanki i zapytał ją "Robi Pani tylko jednego twardego dziennie?". Kobieta była pąsowa i zapomniała za przeproszeniem języka w gębie...zapadła chwila ciszy, dyr wyszedł (chyba załapał) i tyle go widziano :P Koleżanka nadal ma rumieńce :))
Dodano: 30.06.2010 16:40:42
-
bmc
Gość
Co wy tam sprzedajecie, ze takie twarde?;) diamenty ?:D
-
Ale mieliście ubaw w firmie. Najbliższy tydzień szykuje się pod hasłem "Dziś robimy na twardo jutro na miękko " :-)
banweet
Punkty: 2952
-
hybryda
Punkty: 809
Nic tylko być twardym. ;-)
