Człowiek rano podąża utartymi ścieżkami, otwiera oczy ->łazienka->kuchnia a w niej kawa...sięga po kubek a tam co...kasa:)) Żoncia nie ugotuje dzisiaj obiadu ale chociaż zadbała, żeby mężuś nie był w pracy głodny i jeszcze zapłaci za catering:)) Jak ja lubię takie niespodzianki :P
Dodano: 22.06.2010 16:37:08
-
hybryda
Punkty: 809
Fajna masz żonę. ;-)
-
No mnie niestety takie niespodzianki nie spotkają - akurat w kuchni rządzę ja :)
Myszu
Punkty: 939
-
adamo
Punkty: 707
A u mnie żonci już brak. Kubek pusty!

