Myszu Punkty: 939

A takie piękne były plany ! Ognisko, gitara, kiełbaski, przyjaciele, piwko i dobra zabawa. No i prawie się udało. Prawie, bo oczywiście pogoda, jak to kobieta - zmienną jest. Do wyboru było schować się do namiotu i moknąć resztę nocy, bo w końcu namiot, nie dom - zacznie przeciekać, czy coś; albo spakować się i wracać do domów. Jednomyślnie zdecydowaliśmy, że sobie odpuścimy :/

  1. kaaeroeliena Punkty: 938

    Ojj, szczerze współczuje. Mi tez ostatnimi czasy pogoda krzyzuje plany :(

Kod

Pozostało znaków: 1000