Nawet we własnym mieszkaniu człowiek nie może się uwolnić od dymu z papierosów. Mam tylko rozszczelnione okno a smród jest nie do zniesienia. Mieszkam w bloku więc ktoś musi palić na balkonie i tak kilka razy dziennie i jak tu przewietrzyć mieszkanie! Zero poszanowania dla innych, jak zlokalizuje tego kogoś to nie odpowiadam za siebie!
Dodano: 20.06.2010 21:44:13
-
Myszu
Punkty: 939
Zamiast się narażać na wyroki za ewentualne uszkodzenia ciała / mienia lub godności proponuję kolegium, czy coś. Ale najpierw lepiej zacząć od rozwiązania w miarę pokojowego, próby negocjacji, czy coś takiego. Nie jest dobrym pomysłem od razu wszczynać wojny. Sąsiad to wredna rasa, raz wkurzony potrafi nieźle uprzykrzyć życie :P
-
Masz węch lepszy niż pies... Może znajdziesz prace w policji? Będziesz wyszukiwac narkotyki etc etc i jeszcze Ci bedą za to płacić ;)
effi
Punkty: 56447
-
paiczi
Punkty: 285
lol.spytaj sie sasiada czy bylby tak uprzejmy i schodzil te pare razy specjalnie przed blok...ale tam moglby ktos taki jak ty siedziec na lawce i rowniez narzekac...wiec moze zostan prezydentem i wprowadz krzeslo dla palaczy...Boze co za ludzie...zero swobody bo cie swym marudzeniem zamecza
