mała Gość

Miałam już w swoim życiu kilka rozmów rekrutacyjnych. O ile można się na nie przygotować bo większość pytań jest standardowa, typu „dlaczego chce Pani u nas pracować”, „co sądzi Pani o byłym szefie”, określenie swoich wad i zalet, o tyle przerażają mnie tzw. pytania „z innej beczki”. Najdziwniejsze jakie mi zadano to „ile piłek golfowych zmieści się w autobusie szkolnym”, „czy chciałabym polować na słonie w Afryce”, „jakim chciałaby Pani być zwierzęciem”, „wyjaśnij znaczenie słów "martwa wołowina" . Zawsze jestem wtedy zbita z tropu i po odpowiedzi na takie pytania czuje się jak głupia. Ciekawa jestem jakie Wy macie doświadczenia, od nadmiaru wiedzy głowa nie boli, zawsze można być lepiej przygotowanym :P. Na razie nie szukam pracy ale nigdy nic nie wiadomo :P

  1. kłar Gość

    Dlaczego studzienki kanalizacyjne są okrągłe? :-)

  2. Wszystko fajnie ale daj jeszcze błyskotliwą odpowiedź :P

    mała Gość
  3. Mr Shef Gość

    Odpowiedź wcale nie musi być błyskotliwa, wystarczy że pomyślisz i logicznie odpowiesz.

  4. bo okrągła pokrywa nie wpadnie do środka w przeciwieństwie do kwadratowych, trapezowych, trójkątnych, itd. Inna odp to to, że Ci który tam wchodzą to przeważnie mężczyźni ;P

    ktośtam Gość

Kod

Pozostało znaków: 1000