Myślcie! Gość

Od początku było wiadomo, że wina za tragedię w Smoleńsku spanie na pilotów. Już się pojawiają informacje że lecieli świadomie poniżej granicy bezpieczeństwa. Najlepiej zawsze zwalić winę na tych którzy nie mogą zaprzeczyć! A kto to może wiedzieć że nawet jeśli odtajnią zapisy rozmów z kabiny pilotów to będą one prawdziwe. W tej sprawie jest znacznie więcej niewiadomych niż pewników. Wystarczy poszukać w sieci a łatwo można trafić na bardzo wiarygodne tzw "teorie spiskowe"...

Kod

Pozostało znaków: 1000