Szkoły przestały uczyć, nie mogę pojąć bezmyślności polskiej młodzieży (chociaż młodzież sama w sobie kojarzona jest z mądrą i inteligentną, ze zdolnościami) to obecna epoka i możliwość pokazania się w sieci sprawia, że widzę coraz więcej czystej głupoty, braku rozumu i pomyślunku. Jestem załamany poziomem wiedzy i sposobem rozumowania młodych ludzi. Zjawisko złe, paskudne i wredne... jak z nim walczyć? Polska się rozwija i staje się coraz silniejszym Państwem, ale zapomina o mądrej sile roboczej, czy specjalnie głupków pozostawia głupkami?!
Dodano: 04.02.2010 12:51:08
-
mistrzu
Punkty: 495
jeśli chodzi o szkoły, to najważniejsze, żeby mieć 500+ znajomych na naszej klasie!
-
To chyba nie problem młodzieży (to szkoła ma generalnie problem z nauczaniem bo nie uczy rzeczy praktycznych) ale tzw "średniej społecznej". Wiadomo że zawsze więcej jest tych "głupszych" i zwykle bardziej się w oczy rzucają. Jestem przekonany że nadal jest wiele wartościowej młodzieży dla której wyznacznikiem nie jest "to co w TV". W kwestii zmian - uczyć w ciekawy sposób.
refleksyjny?
Gość
-
gniotek
Punkty: 1646
Wydaje mi się, że mimo wszystko największym problemem pozostają rodzice i w ich kompetencjach leży wychowywanie dziecka i przystosowywanie go do życia w społeczeństwie. Pozostawione same sobie dostaje właśnie takie kopniaki od świata i staje się agresywne, nerwowe i złe. Potem ciężko z takim żyć, bo i się nie uczy i olewa wszystko i zostaje totalnym imbecylem. Niestety, wydaje mi się, że szkoła odgrywa ważną rolę, ale dopiero po rodzicach. Ale fakt, że gdy nauczyciel jest do dupy to i nauka będzie do dupy.
-
A mi się zaś wydaję, skoro już ten serwis służy wyrażaniu skrajnych emocji, że Pan, Panie gniotku, jest typem pseudointeligenta.
Gość
Gość
