Daaaaawno mnie tu nie było, ale spokojnie, nie zapomniałem o portalu. Po prostu ostatnio mój czas jest bardziej ograniczony, niż kiedykolwiek wcześniej. Wszystko na raz, wszystko na wczoraj... Powoli opadam z sił, ale cóż... Trzeba się jakoś trzymać. Taka jest smutna rzeczywistość - dla wszystkich, którzy jeszcze nie wkroczyli w dorosłe życie i myślą tylko o tym, żeby dostać "plastik" i po raz pierwszy legalnie kupić piwo, papierosy, czy cokolwiek innego, wymagającego ukończenia 18-stego roku życia. Też strasznie na to czekałem, a gdy to już się stało, zastanawiałem się, czemu mi tak na tym zależało ? Teraz widzę tylko jedną różnicę - o wiele więcej obowiązków !
