Uczyłem się do 24:00, o 23:00 nawet na stacje benzynową poszedłem kupić sobie dwa te nowe Burn'y 50 ml aby wytrzymać i nauczyć się wszystko... A co się okazało? Prawie wszystko czego się uczyłem było nie potrzebne, a najpotrzebniejszy był temat, na którym mnie nie było, na który każdy najmniejszą uwagę zwrócił i o którym nauczycielka tylko wspomniała! Po prostu pięknie! Sprawdzian na dodatek to zamknięcie działu i bardzo ważna ocena... Z pojedynczych miałem prawie same piątki, ale one liczą się do poprzedniego półrocza... Great!
