MłodyByczek Gość

Chyba się zdołowałem. W tą noc postanowiłem sprawdzić "ile razy mogę" i wyszło, że tylko 4ry razy :( Więcej nie dałem rady a moja partnerka pewnie by jeszcze mogła. Mam 24 lata i jestem zdrowym facetem w dobrej formie. Jak to u was wygląda? Ile razy możecie?

  1. DajeRadę Gość

    No stary, raczej jesteś w normie ;) I nie liczy się ilość a jakość ;)

  2. No to i tak nieźle, niestety mój partner może tylko dwa razy, nawet w weekendy. Podziała intensywnie do 3 nad ranem i potem śpi do południa niewzruszony a nie ma to jak "przytulanko" o poranku...Faceci tylko dużo gadają a potem...ehh

    Doti Gość
  3. maczo Gość

    To wszysto zalezy od kobiety, jak mnie odpowiednio zmotywuje to i z 5-6 razy da rade jak nie to co ja sie będe wysilał ;)

  4. "Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz, o północy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz" - śpiewaj sobie to i wierz, że dasz radę:)

    kamillo Gość

Kod

Pozostało znaków: 1000