vitno Punkty: 690

Czy ktoś z was borykał się kiedyś z problemem zazdrości? Jeżeli tak, to jak dał sobie radę z tym kłopotem? Mam na myśli zazdrość, że ja jestem zazdrosny o kogoś, a nie ktoś o mnie. Z góry dziękuje za każdą radę.

  1. K. Gość

    Zazdrość to oznaka albo niezdrowego związku albo niezdrowego umysłu.

  2. Ale to tak nie do konca jest zle. Widzisz. Ja bylam kiedys zazdrosna a i tak maz mnie zdradzil. Nauczylam sie byc w ogole od tego slowa z dala...

    emka Punkty: 52
  3. maserati Punkty: 39820

    Moja łaska pęka z dumy, gdy ja rucham w dresie Pumy................

  4. Fotka

    Ja tez byłam kiedyś bardzo zazdrosna ale Moj facet "pokazał" mi ze nie muszę się zadreczac jakimiś bezpotrzebnymi myślami ze mógłby mnie zdradzić albo żebym musiała być o niego zazdrosna!!jestem szczęśliwa i wiem ze zazdrość to niepotrzebne zastanawianie się "co by było gdyby..." Pozdrawiam

    Madziunia Punkty: 591

Kod

Pozostało znaków: 1000