jak się mobilizujecie kiedy strasznie Wam się nie chce wykonać jakiejś pracy, fizycznej lub umysłowej ?
Dodano: 13.04.2011 19:09:57
-
effi
Punkty: 56447
Ja zawsze mysle wtedy o kims dla mnie waznym, o kims kogo kocham, kto mi sie podoba. To mnie motywuje. staram sie w tej czynnosci odnalezc czastke tej osoby, znalezc z nia jakies podobienstwa lub zwyczajnie myslec o niej ze jak juz uporam sie z tym niemilym zadaniem to sie z nia zobacze:)
-
Ja wiem, ze poprostu musze to zrobic i nie ma zadnego gadania. Mam dosc pracy e gastronomi jako kucharz, bo ciagle o wdzystkim donoszsa szefowi, co nie zawsze jest prawda.. Kaszaneczka
maserati
Punkty: 39820
-
bum
Punkty: 55343
Maserati to z konfidentami pracujesz.. Effi to piękne co napisałaś, znaczy że ktoś Cię inspiruje, dodaje skrzydeł w codziennej szarości :-)
-
Dokładnie :) są tacy ludzie dla których po prostu WARTO i już
effi
Punkty: 56447
-
maserati
Punkty: 39820
Wlasnie na to wyglada i nigdy nie moge tego zrozumiec dlaczego to czynia i co przez to chca zyskac? Czyzby to byly jakies kompleksy? Wiekszosc kucharzy to jakies popieprzone cioty lub cwaniaki wogole nie wiem skad sie takie buractwo z chujem na czole bierze? Jedrn zawdzr probuje drugiemu noge podklafac. Kadzaneczka
-
A ja sobie wtedy mowie "chce mi sie":) Ja pracuje na zmywaku, ale duzo pomagam w kuchni i bardzo lubie ta prace:)
Rasta22
Punkty: 3385
-
bum
Punkty: 55343
Rasta, a Ty mieszkasz w Polsce?
-
Nie, ale w maju wracam:)
Rasta22
Punkty: 3385
-
bum
Punkty: 55343
No to życzę szczęśliwej podroży w maju :D
-
Dzieki:) Mam tylko nadzieje, ze praca sie znajdzie w miare dobrze platna:)
Rasta22
Punkty: 3385

